Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
czwartek, 07 września 2017
sezon grzewczy 2017/2018

W tym roku niezwykle wcześnie, bo już 06 września zainaugurowałem sezon grzewczy 2017/2018. Od kilku dni pada deszcz, zrobiło się chłodno. Nie ma co czekać, trzeba palić. Pierwsze rozpalenie było jakieś trudne: z niewiadomego powodu nie chciało złapać cugu - zadymiła się cała kotłownia. Otworzyłem szeroko okno, żeby mogło się wywietrzyć. Zapas paliwa (drewno i mielonka) wystarczający na dłuższy czas. [Wczoraj kupiłem także w Castoramie nową piłę łańcuchową, bo McGulloch nie chce właściwie smarować łańcucha = muszę dać ją do remontu.]

wtorek, 29 listopada 2016
sezon grzewczy 2016/2017

22-09-2016 - inauguracja sezonu [pierwsze rozpalenie w kotle węglowym]

28-11-2016 - uruchomiłem kocioł gazowy

czwartek, 10 marca 2016
koniec grzania gazem

Wczoraj uroczyście wyłączyłem piec gazowy. Niebawem wiosna.

koniec sezonu gazowego 2015/2016

wtorek, 29 września 2015
inauguracja sezonu grzewczego 2015 - 2016

Wczoraj uroczyście rozpaliłem w piecu, a wspólnie ze Szczypiorem odpowietrzyliśmy kaloryfery na parterze. Po krótkim okresie grzania zrobiło się przyjemnie cieplutko. W Weekend wyczyściłem rurę kominową i udrożniłem kapturek. Cug nie najgorszy. Materiału wsadowego sporo, a jeszcze jest też co kroić. Oby do maja 2016....

piątek, 08 maja 2015
 
1 , 2 , 3
Archiwum