Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
czwartek, 31 października 2013
K-Ex Oddział w Łodzi telefony

Oczekiwanie na paczkę trwa kolejny dzień (od wysyłki minęło ich już ich dziewięć!). W toku prywatnego śledztwa ustaliłem numery telefonów do Oddziału K-Ex w Łodzi, może komuś się przydadzą:

42 6310909 – stacjonarny 

42 6326260 – stacjonarny

510 030627 – kierownik o/ Łódź

782 702314 – dyspozytor

500 204753 – kurier (jeden z wielu)

Dodzwonić się nie jest łatwo, bo nie odbierają, ale jak się jest wytrwałym to w końcu się ziści i można nasłuchać się obietnic, że dostawa już będzie, że na pewno, że na czas.....  Żenada i wstyd! Do tego wnerw i dramat. 

 

18:52, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 października 2013
3200 km.

Tuż przed skrzyżowaniem Kilińskiego/ Abramowskiego, jadąc w kierunku pierwszym, minąłem trzy tysiące dwusetny kilometr 2013 roku.

K-Ex gwarantuje: dostawa z Kalisza do Łodzi nawet w 7 dni!

Kupiliśmy sobie z Myszą materac - super twardy, a jednocześnie miękki, dopasowujący się do leżącego ciała, zapamiętujący nawyki i przyzwyczajenia użytkownika. Kosmiczna technologia wykonania, liczne rzesze zadowolonych klientów (w tym Chemia), natychmiastowa wysyłka do zamawiającego i w ogóle wszystko ach i och. Miało być rewelacyjnie i prześwietnie, ale na drodze stanęła "firma kurierska" K-Ex (Kolporter Express, czy coś takiego).  Na swej stronie  w Internecie piszą, że dysponują flotą siedmiuset samochodów ciężarowych. Wydawałoby się, że jest bardzo pięknie – mieć taką flotę! Cóż, jednakowoż w Łodzi nie wystarcza aut i rozwiązań logistycznych. Przesyłka z Kalisza jest od 25 października 2013 w magazynie w Łodzi. Od trzech dni tam wydzwaniam i po kilkugodzinnym oczekiwaniu na połączenie z Pracownikiem, otrzymuję informację, że będzie dostarczona jutro, a jutro będzie 31-10-2013! (Jutro czyli wczoraj; jutro czyli dziś i jutro czyli jutro – a jak zadzwonię jutro, to jutro będzie już pojutrze, czyli za miesiąc, bo nastanie listopad). Jednym z argumentów, że do tej pory tej paczki nie dostarczono, jest  - UWAGA!!! - brak odpowiedniego samochodu! No to pytam się, czy w Łodzi wożą paczki rowerami, a może taczkami? Przesyłkę stanowi materac o wymiarach 1,4 x 2 m. i w zasadzie da się go wsadzić do zwykłego auta osobowego. Przejrzałem internetowe opinie o K-Ex. Nie znalazłem pozytywnej. Same negatywne. Zastanawiam się jak ta śmieszna firemka funkcjonuje i dlaczego ludzie zlecają im usługi przewozowe?


20:45, xylonyt
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 28 października 2013
Operacja ALFRED

Alfred Hiczkok

Pieskie życie nie jest łatwe! O nie! A nasze ludzkie też nie jest proste. Wśród wielu dywagacji i rozterek, po ciężkiej nocy i olbrzymim kacu (nie tylko) moralnym zaadaptowaliśmy tegoż oto osobnika płci drugiej. Ten zmieszany sznaucer wabi się Alfi, bo nazwaliśmy go Alfred Hiczkok. Jest spokojny, bardzo ufny i nie szczeka (co chyba jest najważniejsze).

Alfi

17:40, xylonyt
Link Komentarze (3) »
piątek, 11 października 2013
pączek

pączek prawdziwek

15:49, xylonyt
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2
Archiwum