Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
niedziela, 30 września 2007
polska jedynka

Popołudniu pojechaliśmy ze Szczypiorkiem na przejażdżkę rowerową. Ciekawością naszą był postęp prac remontowych na drodze krajowej nr 1. Wszystko rozgrzebane!!! Nic się nie dzieje!!! Przecież w weekend jest wolne!!! A pamiętam, jak po zjednoczeniu niemiec przebudowywano autostrady na terenie dawnej NRD - wtedy to prace trwały tam 24 godziny na dobę! Czemu u nas tak nie jest? Na co czekamy? Brak zangażowania sił i środków kończy się tym, że korek zaczyna się zaraz na początku budowy drogi. Nasi "drogowcy" mają dużo czasu i nikomu się z niczym nie śpieszy! Brawo! Oby tak dalej!

Przejechaliśmy 15 kilometrów. Ciepło! Piękna pogoda. Szczypiorek testował skoki na rowerze, a ja przerażony to wszystko oglądałem.

Tibia Szczypiorka
Szczypiorek stworzył prezentację o Otsie Viperia. Zapraszam do jej oglądania. Wielkość pliku 3,3 MB. Kliknij tutaj.
13:16, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
Osiemnastka Dziuni część 2

Chociaż to jeszcze 3 dni do rzeczywistych urodzin Dziuni, to już wczoraj odbyła się uroczystość z tej okazji. Obecni byli: Chrzestni, Babcia Helpomene, Szczypior, Mysz i ja. Ugięty stół od potraw. Mysz jak zwykle przesadziła z ilością wędlin, sałatek, śledzi, serów i przystawek. Na początek Dziunia zdmuchnęła symboliczną świeczkę na torcie, był szampan i "Sto lat".

Potem na stół wjechały golonki, de volej"e, ziemniaki świeżo wykopane w ogródku z cebulą i czosnkiem zasmażone w piekarniku po irlandzku wg przepisu Iwonki, ryż z kurczakiem, buraczki zasmażane, buraczki z papryką, papryczka, surówka z kapusty, surówka z kapusty II, ogórki "przykurcze", sosy różnej maści i smaku. Do tego Cytrynówka, wino czerwone, Coca Cola, Tonic, soki pomarańczowy i jabłkowy, kawa i herbata.

Goście niestety słabo jedli. W zasadzie wszystko zostało na stole. Najsmaczniejszy i najwspanialszy był jednak tort, sprowadzony jak zawsze z pewnego i zaufanego miejsca: Cukiernia w Piotrkowie Trybunalskim, ul. Słowackiego 128, telefon 0446468431. Bardzo smaczne wędliny kupione u Grota na Czerwonym Ryneczku.

sobota, 29 września 2007
przygotowania w toku

Dziś od samego rana Dziunia & Mysz & Helpomene walczą w kuchni z marchewką, kalafiorem, brokułami, pangą, schabem, czosnkiem, kurczakami, tatarem, jajami, bułką tartą, burakami i de volej'ami wszystko po to aby impreza wieczorna była cool. Chemia przywiozła odebrany w Piotrkowie Tryunalskim tort Dziuni. Dalsze przekazy będę publikował na bieżąco w miarę możliwości.

kuchnia na imprezę Dziuni

pociąg do prezerwatyw

Najciekawszym prezentem Dziuni otrzymanym do tej pory jest pociąg z wagonikami transportującymi prezerwatywy (unimil sobie życie!!!).

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
Archiwum