Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
czwartek, 31 sierpnia 2006
WARSZAWA

Pojechałem za chlebem do Warszawy. O 16.00 mam się spotkać z p. Pawłem - jeden z lepszych handlowców w RP. Od niego zależeć będzie czy jeszcze się do czegoś nadam, czy też może pójdę do odstrzału.

Tu w Warszawie u Chemii podziwiam wspaniałego Majkuna. Obecnie ma 9 miesięcy i jest przeurocza.

wtorek, 29 sierpnia 2006
Smok w naprawie
Smok był dzisiaj w naprawie - spawanie przerdzewiałego odcinka rury wydechowej. Facet (Krzysztof) był mocno zdegustowany. Według niego rurka była tak strasznie stara, ze powinno sie dorobić nową. Naprawa kosztowała 20zł. Po założeniu zaspawanego elementu Smok pracuje o 33% ciszej i jakby szybciej jedzie ?
17:39, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
Grzyby

Po dwóch latach, kiedy grzybów nie było - muszę wreszcie stwierdzić, że grzyby są. Chura! Wigilia uratowana. Będzie zupa grzybowa i pierogi z kapustą i grzybami. Oto grzyby, które nazbieraliśmy:

Nie ma ich bardzo dużo, ale radość przeolbrzymia. Zwłaszcza dlatego, że Mysz bardzo lubi je zbierać.

Urlop Myszy

Przez trzy tygodnie sierpnia 2006 Mysz była na urlopie na poligonie doświadczalnym 3M. Pogoda w kratkę, ale przynajmniej spokój (Szczypiorek na obozie tanecznym a Dziunia z Brutusem w Łodzi). Ja udzielałem się garowo i na zmywaku, robiłem za powoźnego, zapewniałem rozrywki rzeczne i animowałem zabawy w "kotka i myszkę". Było nam tam bardzo fajnie. 

17:24, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
Skierniewice
Byłem 24 sierpnia br. w Skierniewicach - nic w tym nie ma nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że byłem tam w sprawie pracy - zaoferowano mi jednak tak smieszna kwotę, że nie ma nawet o czym myśleć. Czekam na odpowiedź do końca sierpnia br. Ciekawe, czy ktokolwiek zadzwoni.....
 
1 , 2
Archiwum