Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
środa, 30 czerwca 2010
wielki pożar Wifamy

Wczorajszej nocy na terenie dawnej Wifamy wybuchł pożar. Według relacji prasy i portali internetowych zapalił się wózek widłowy, później wybuchła umieszczona na nim butla gazowa. Gdy przyjechała Straż Pożarna paliła się już hala produkcyjna. Ogień szybko się rozprzestrzenił. Walka z nim trwała be rezultatu od 3 rano. Jadąc do pracy specjalnie skierowałem się na Rydza Śmigłego, żeby coś podejrzeć. Pomimo, że gaszenie trwało już kilka godzin, nadal buchały w powietrze kłęby dymu.

Spaliły się trzy hale - łącznie kilka tysięcy metrów kwadratowych. Wskutek tego wydarzenia kilkanaście firm poszło pod wodę. Milionowe straty i kolejni ludzie bez pracy. Współczuję bardzo.

19:55, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 czerwca 2010
1200 km.
Przejechałem przez tysiąc dwusetny kilometr roku 2010.
poniedziałek, 28 czerwca 2010
nie chce się wracać

Jest tak pięknie, dzień długi, urocza zieleń, spokój i błogie zacisze, że nie chce się wracać (do Łodzi).

niedziela, 27 czerwca 2010
górka na sanki w czerwcu

Pojechałem do lasu na górkę, gdzie zimą zjeżdżaliśmy na sankach. Oto widok z góry na dół:

A tutaj z dołu do góry.

operacja Bałtyk 2010
Olśniło mnie i nad samiuśkim wieczorem stwierdziłem, że do początku operacji Bałtyk 2010 pozostał tylko miesiąc. Jeżeli wszystko pójdzie gładko powinniśmy ze Szczypiorkiem dokładnie za miesiąc być nad morzem. Pora czynić szczegółowe plany!
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Archiwum