Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
czwartek, 31 maja 2007
Wypowiedzenie umowy o pracę
Właśnie wróciłem od Prezesów z wypowiedzeniem umowy o pracę. Czas wypowiedzenia - dwa tygodnie. Umowa rozwiąże się 16 czerwca 2007 roku - patrzałem w kalendarz: tego dnia jest Dzień Ojca. Wspaniały prezent. Ja to mam szczęście.... Niech mnie chudy rudy.....
nowy dzień
Nagle zrobiło się zimno. Dzisiejszy dzień w deszczu. W garażu stał obrażony rower! Do pracy pojechałem Smokiem. Na Kilińskiego tuż za Przybyszewskiego służby techniczne MPK szukały kawałka szyny tramwajowej. W ten sposób stworzył się wielki korek, ale sobie z nim ze Smokiem doskonale poradziliśmy.
07:11, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 maja 2007
uszko filiżanki

- Panie Doktorze! Z moim mężem dzieje się coś złego - zwierza się młoda kobieta lekarzowi psychiatrze - po wypiciu kawy, zjada filiżankę zostawiając samo uszko!?
- Hmm? To naprawdę dziwne - odpowiada lekarz - przecież uszko jest najsmaczniejsze!

Telefoniczna przy Strykowskiej

Pojechałem wczoraj na Telefoniczną i na cmentarz do Taty. Ciekawiło mnie, czy czasem niedzielna ulewa nie wyrządziła jakiś szkód. Na ulicy i na chodniku w tym rejonie pełno błota i szlamu. Na murze cmentarnym widać dokąd sięgała woda - bardzo wysoko, może nawet i z metr. Nie miałem ze sobą aparatu, to nie zrobiłem zdjęcia - znalazłem natomiast jakieś na stronie internetowej Gazety Wyborczej:

po ulewie - Telefoniczna/ Matejki

W tym miejscu zawsze powstawało jezioro, gdy tylko ciut mocniej popadał deszcz. Kiedyś nieopodal  tego miejsca pracowałem, a od kilkunastu lat przyjeżdżam na cmentarz, więc wiem dobrze. Zastanawiam się, czy nie można czegoś z tym zrobić? Przecież obok pod ziemią przechodzi kanał! Ma dużą średnicę. Nie można zrobić do niego spustu i utrzymywać go w drożności?

08:48, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
Odjazdowe zabawy

Na nic nie mogę narzekać. Jest dobrze i niech tak zostanie.

07:33, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Archiwum