Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
piątek, 30 marca 2007
robota chałupnicza
Udało mi się dostać robotę chałupniczą na składanie elementów elektrycznych [prawie dwa tygodnie roboty]. Cieszę się bardzo, bo w kwietniu jest cała masa różnych wydatków (ubezpieczenia CU i reszta OC Smoka) plus mamy troszkę przeterminowanych zaległości i długów. Po wstępnych oliczeniach wyszło mi, że za robotę będzie 5 takich oto papierków: sto złotych
Święta za pasem

Już w niedzielę mamy przedsmak zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy - będzie niedziela palmowa. "Materiał" na pelemkę mamy przywieziony z działki, z lasu. Są to gałązki brzozy, wierzby i leszczyny. Jutro w sobotę Mysz będzie ją robić. Przywieżliśmy także borówki do przybrania stołu wielkanocnego oraz koszyczka ze święconką.

Po niedzieli palmowej wielki tydzień. Tydzień niestety w pracy, ale gdy minie mamy Wielką Sobotę - pitraszenie potraw, poświęcenie produktów, Niedzielę Wielkanocną z zawsze uroczystym u nas śniadaniem no i na końcu tychże Świąt Lany Poniedziałek, czyli Śmigus Dyngus.

08:35, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 marca 2007
Mørke w Danii

MorkeMyszka pojedzie w kwietniu na tydzień do miejscowości MORKE w Danii. Drogą lądową GoogleMaps wyliczył 1122 km przez Hamburg i Flensburg. Podróż planowana jest promem, a następnie autokarem.

Morke - widok z satelity

Myślę, że prom to będzie do Kopenhagi, a potem lądem i mostami między wyspami Danii do Morke. Ja bym tam pojechał samochodem z jakimś noclegiem w fajnym miejscu.....

 

Morke - położenie geograficzne

10:36, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
Maszyny powinny pracować

Znalazłem w internecie następującą frazę:

"Maszyny powinny pracować; ludzie powinni myśleć."

Niegdyś, za czasów moich lat szkolnych pan profesor Nast (od fizyki) zwykł nazywać nas "młodymi naukowcami" i nieustannie twierdził, że "myślenie ma kolosalną przyszłość". Od tamtej pory minęło troszkę czasu, ale uznaję to za prawdę. Do pełnego zadowolenia potrzebne w życiu jest jednak trochę szczęścia. Niektórym się "udaje" to szczęście mieć i wtedy, gdy się dobrze "pomyśli", sukces murowany.

08:17, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
Wielkie czyszczenie Malinowego Szerszenia
Mysz zarządziła wczoraj wielkie czyszczenie Malinowego Szerszenia. W ruch poszły szczotki, szmaty, płyny, woda ciepła w wiadrze z szamponem woskowym i w zimna w konewce do płukania. Ja zająłem się stroną zewnętrzną, a Myszka wypucowała środek. Cała operacja trwała prawie 2 godziny. Szerszeń wygląda teraz elegancko, cały błyszczy i lśni. Dziś na warsztat ma wejść Smok.
08:00, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15
Archiwum