Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
poniedziałek, 31 grudnia 2007
giną przelewy

Jest dla mnie rzeczą niezrozumiałą, dlaczego giną przelewy między bankami. Czekam na pieniądze przelane w sobotę rano z konta w Millenium do mBanku. W Millenium są wyksięgowane 29-12, a w mBanku ich nie ma. No to gdzie są? Kto nimi w tej chwili obraca? Kto na nich zarabia? KiR? Czy w tym kraju nie może być normalnie? Czy musi być tak paranoicznie? Czy nie dość tej traumy? Przelew elektroniczny trwa trzy dni? Dobry rowerzysta przejedzie w tym czasie 500 kilometrów! Wstyd i hańba.


Jesteśmy w Warszawie. Właśnie skończyliśmy śniadanie. DużyR pojechał po kurczaki i udało mu się kupić. Wspólnie z Chemią szykują na dzisiejszą imprezę sylwestrową. Mikuś bardzo parchał, gdy mnie wczoraj zobaczył. Pamięta mnie od tej złej ubzduranej strony. Punia dała się wygłaskać i dzisiaj przy śniadaniu miałem ją na kolanach. Jest bardzo włochata.

10:55, xylonyt
Link Komentarze (2) »
niedziela, 30 grudnia 2007
warszawska zsyłka

Wszystko wskazuje na to, że moje przebywanie w Łodzi dobiega powoli końca. Broniłem się długo przed opuszczeniem rodzinnych stron, ale niestety sytuacja powoduje inne konieczności. Już w 2002 roku w Fabryce Wafli powstała koncepcja utworzenia Centrum Naprawczego w Warszawie i cała logistyka też miała tam się przenieść. Wtedy udało mi się wmówić managementowi, że można wszystko robić on-line (także  z Łodzi). No i udało się. Do ostatnich moich dni w Fabryce Wafli do Warszawy jeździłem jedynie na narady i szkolenia. Teraz sytuacja się zmienia - warszawska zsyłka to konieczny wyjazd za chlebem. Jedziemy już dzisiaj wieczorem. Jutro Sylwester u Janka pod Siestrzeniem w towarzystwie osób poznanych w ubiegłym roku. Będzie dobrze. W Nowy Rok Mysz wraca z Chemią do Łodzi, bo trzeba odebrać małegoR. Ja pozostaję na zsyłce w Warszawie i czekam na telefon od przyszłego mojego plenipotenta z Fabryki Kredytów. Oby to przedsięwzięcie się ziściło. Do domu wrócę najprawdopodobniej w sobotę. W Warszawie zamieszkam u Chemii.

12:33, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 grudnia 2007
Szczęśliwszego Roku

Wszystkim moim Czytelnikom bloga, Przyjaciołom i Sympatiom składam najserdeczniejsze życzenia na Nowy nadchodzący właśnie dwa tysiące ósmy rok. Szczęśliwszego Nowego Roku! Xylonyt

12:54, xylonyt
Link Komentarze (8) »
pozycje horyzontalne

Oczekujemy opadów śniegu, które spodziewane są już w nocy z soboty na niedzielę. Jedynie koty zajmują pozycje horyzontalne i nie w głowie im chłód.

12:09, xylonyt
Link Komentarze (2) »
wymiana dowodów

Od kilku dni jest kolejny temat zastępczy: "wymiana dowodów". Okazuje się, że mamy w Polsce około 2.300.000 mądrych ludzi - wśród nich Xylonyt - którzy nie tak natychmiast pędzą z pieniędzmi do kasy budżetu państwa. Ja rozumię, że każde trzydzieści złotych uszczupli deficyt budżetowy naszego państwa, ale żeby je tym pożeraczom dać, trzeba je mieć. Wymiana dowodów powinna się odbywac bezpłatnie. Dajcie mi pracę i przychody, to będę mógł wpłacić Wam te trzydzieści złociszy. Na chwilę bieżącą zrobienie zdjęcia i uiszczenie opłaty za dowód jest w moim przypadku niemożliwe. Żeby ludzie sobie nie pomyśleli, że im dużo wolno, to wszystkie media przypominają o grożącej karze na niemanie dowodu - miesiąc aresztu i wysoka grzywna. Bardzo się boję i z przerażeniem stwierdzam, że pójdę wymienić, ale jeszcze troszeczkę, proszę nie zamykajcie mnie w więzieniu.

11:06, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
Archiwum