Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
piątek, 15 marca 2019
nowe miejsce Xylonytu

Jeszcze nie na 100%, bo nie wiem czy tam mi się spodoba.

Niemniej jednak informuję wstępnie, że migruję na blogspot i adres blogu będzie taki:

https://xylonyt.blogspot.com/

Niezależnie jednakowoż, czy będzie mi tam dobrze, czy też nie szukajcie mnie w Googlach pod hasłem "Xylonyt"

Założyłem też konto na Wordpress, ale mniej mi się tam podoba.

Ciołek Kołek

11:48, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 marca 2019
pożegnanie z bloxem

Xylonyt

"Wszystko ma swój kres, każda piękna zakończyć musi się...." - tak brzmiała chyba ta piosenka i słowa jej są jak najbardziej prawdziwe. 
Trochę mnie przeraziła ta informacja. Mam na bloxie 2 blogi. Jeden poświęcony był kotu, który odszedł już do krainy wiecznych łowów, ale często tam zaglądam, by go powspominać. 
Drugi blog o Xylonytowie właśnie służył walce z twardogłowiem i utrwalał zdarzenia z mojego prywatnego życia. Do tych zapisów często wracała cała rodzina, szczególnie przy dochodzeniu, co kiedy się wydarzyło, kto miał rację i kiedy. 
Szkoda, że taką podjęliście decyzję. Nie FB i YT są winni tylko koszty utrzymania serwisu Was przeraziły zapewne = cóż? takie czasy i wszyscy szukają oszczędności. 
Wkrótce zaimportuję zawartość Xylonytu i wydrukuję w formie książki. 
Żegnajcie! 

Xylonyt

14:19, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 lutego 2019
Wiewiórka

Wiewiórka

nowy piec na p3M

Po drugiej przeróbce szybru piec na p3M jest gotowy i najpewniej w sobotę 23 lutego 2019 zostanie zainstalowany. Kupiony jakiś czas temu za całe 428zł był już na poligonie doświadczalnym dwa razy.

piec p3M

Nie zamontowałem go przy pierwszej wizycie, bo uważałem, że otwór wylotowy niczym nie ograniczony będzie ciągnął cały ogień z pieca w komin. Wymyśliłem, że trzeba wstawić jakieś ograniczenie. Z blachy 6mm wykonałem przegrodę.

piec p3M

Niestety okazała się zła, cug był za słaby. W czasie dokładania do pieca dym wychodził na mieszkanie. W garażu w Aligatorni przerobiłem przegrodę wykrawając większe dziury.

piec p3M

Obecnie piec czeka na transport do p3M i mam nadzieję, że będzie dobrze.

13:59, xylonyt
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 lutego 2019
Anatewka słabiutko i niesmacznie

Odwiedziliśmy Anatewkę w Manufakturze. Czekał na nas zarezerwowany stolik. Dobrze, że mieliśmy rezerwację, bo kilku klientów nie dostało miejsca i ze zwieszonymi głowami opuścili lokal. Zamówiłem bryzol z cebulką i bukiet surówek.

Bryzol w Anatewce

 Mysz poprosiła o nogę z gęsi faszerowaną karmelizowaną gruszką z frytkami i kapustą.

Anatewka

Bardzo długo czekaliśmy na potrawy, ale to zrozumiałe skoro miało być świeże i prosto z ognia. 

Anatewka

Bryzol smaczny, dobrze wysmażony, a cebulka na nim pięknie zeszklona. Surówki, które wziąłem do bryzola były z innej bajki. Niedoprawione i bez smaku. Po prostu starta marchew. Czerwona kapusta przesłodzona, a ogórki chyba wyjęte z jakiegoś wielkiego słoja ogórków kupionych w tanim dyskoncie.

Anatewka

Kapusta kiszona bardzo słabej jakości, jakby wczorajsza i nie kiszona tylko kwaszona. Gęsia noga też niesmaczna - Mysz niezadowolona.

Jedynie obsługa przemiła. Bardzo serdeczna i uśmiechnięta kelnerka. Raczej tu nie wrócimy :(

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 528
Archiwum