Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
Blog > Komentarze do wpisu
O Lordzie (część 3)
Gdyby było to możliwe,
Gdyby Pańcia nigdzie nie szła,
To by Lorda myśli ckliwe
Uszły bokiem i by nie spał.
Sam - to tęskni, dzień się dłuży,
Łzy zbierają się w kałuży.
„Dzień jak co dzień” - Pańcia rzekła
I do pracy wnet uciekła.
Lord w fotelu w swych czułościach,
To królewicz jest na włościach.
Kto tu leży? Kto tu czeka?
Nawet nie drży mu powieka!
Kiedy Pańcia bardzo blisko
Mruczy do niej małe lwisko.
czwartek, 27 grudnia 2018, xylonyt

Polecane wpisy

  • O Lordzie (część 7)

     Pochłania kota Senna sobota, Więc Lord bez celu Leży w fotelu. Ja w niedzielę Się nie dzielę, Leżę w słońcu. Wolne w końcu! Na wybiegu: Lordek

  • O Lordzie (część 6)

     Nie jest łatwe kota życie, Bo spać trzeba i jeść karzą. Zmiana boczku, częste mycie, Wszystko po to, by wyjść z twarzą. Podniesiony zbyt wysoko, M

  • O Lordzie (część 5)

    Dziś Sylwester wyjątkowy, Pełen szaleństw aż do świtu. Opółnocy jest Rok Nowy. Lord szczęśliwy wśród zachwytów. Z Lordem miłe są wieczory, Gdy przychodzi na kan

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: