Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
Blog > Komentarze do wpisu
bardzo świątecznie

Wczoraj (10-12-2017) mieliśmy w Aligatorni dzień pierogowo - choinkowy. Czwartkowy farsz z kiszonej kapusty, grzybów suszonych i smażonej cebuli przegryzł się z solą i pieprzem. Prawie cały został wykorzystany do zrobienia 108 pierogów. W klasyfikacji generalnej prowadzonej od lat kilkunastu jest to jeden z najgorszych wyników, ale jesteśmy szczęśliwi, bo pierogi są smaczne. Tradycyjnie już zawijanie pierogów umilał nam grzaniec Christkindl Glühwein (z Lidla).

W tym samym czasie, kiedy w kuchni trwały prace pierogowe, Mysz i malutka Myszka ubierały choinkę. Wprawdzie bombki to nie piłki - co się okazało po sprawdzeniu, gdy jedna rzucona bombka rozpadła się na tysiąc cząstek, ale udało się! Mała Myszka podawała bombki z kartoników, a duża wieszała je na choince. Efekt prac jest taki:

Choinka 2017

poniedziałek, 11 grudnia 2017, xylonyt

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: