Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
Blog > Komentarze do wpisu
2346 kilometrów
Rowerem po ulicach w Sylwestra? Rowerem do pracy w Wigilię? A czemu nie? Wczoraj też jechałem rowerem, a temperatura wynosiła minus 7°C. Pora na króciuteńkie podsumowanie 2008 roku. Łącznie przejechałem 2346 kilometrów, choć w planach było tylko 2000. Przyjezdność rowerem do pracy bliska jest 80%. Byłoby fajniej, gdyby na mojej trasie do pracy (w szczególności na Rzgowskiej) istniała ścieżka rowerowa.... nie musiałbym wtedy walczyć o przeżycie z tirami i wieloma innymi kierowcami, dla których rowerzysta jest nikim. Tylko nieliczni wiedzą, że "rowerzyści są wszędzie"!
środa, 31 grudnia 2008, xylonyt

Polecane wpisy

  • Rower po remoncie

    Odebrałem właśnie z serwisu. Nowe klocki hamulcowe na przodzie i na tyle, nowy hamulec przedni z linką, nowy support, nowe pedały, wycentrowane tylne koło i wym

  • Zestawienie kilometrów 2008 - 2019

  • awaria

    Rozleciał się napęd w mojej Iskrze i dzisiaj prowadzą ją do serwisu na Rzgowską. Już od kilku dni jeżdżę w trybie awaryjnym, ale wczoraj coś trzeszczy już bardz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/01/08 22:04:12
Kiedy studiowałem w Krakowie, rocznie też wychodziło ponad 2t km po mieście. Jak był wielki mróz, ślisko, to na uczelnię jako jeden z nielicznych docierałem bez zakłóceń.