Nie ma szarości! Jest tylko białe i czarne!
Blog > Komentarze do wpisu
wymiana dowodów

Od kilku dni jest kolejny temat zastępczy: "wymiana dowodów". Okazuje się, że mamy w Polsce około 2.300.000 mądrych ludzi - wśród nich Xylonyt - którzy nie tak natychmiast pędzą z pieniędzmi do kasy budżetu państwa. Ja rozumię, że każde trzydzieści złotych uszczupli deficyt budżetowy naszego państwa, ale żeby je tym pożeraczom dać, trzeba je mieć. Wymiana dowodów powinna się odbywac bezpłatnie. Dajcie mi pracę i przychody, to będę mógł wpłacić Wam te trzydzieści złociszy. Na chwilę bieżącą zrobienie zdjęcia i uiszczenie opłaty za dowód jest w moim przypadku niemożliwe. Żeby ludzie sobie nie pomyśleli, że im dużo wolno, to wszystkie media przypominają o grożącej karze na niemanie dowodu - miesiąc aresztu i wysoka grzywna. Bardzo się boję i z przerażeniem stwierdzam, że pójdę wymienić, ale jeszcze troszeczkę, proszę nie zamykajcie mnie w więzieniu.

sobota, 29 grudnia 2007, xylonyt

Polecane wpisy

  • imię Wnuka jest już znane

     Aniołek jest malusi. To i imię mieć On musi. Nic się wcześniej nie wydusi.

  • Dzień Chodzenia po Drabinie

    Niecne plany mamy na nadchodzący weekend: Gdy tylko Mysz skończy pracę wsiadamy do Fasoli i mkniemy na poligon 3M. Jestem bardzo happy, zwłaszcza że zostaniemy

  • pożegnanie Nutki

    Nutka, Nutus, Nutella, Nutorino - gdy nastała u nas była maciupeńka. Odebraliśmy ją za przysłowiową złotówkę na Kossaka. Było to 03 grudnia 2003 roku. W domu,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: